Za czasów rzymskich estragon uchodził za tajemnicze ziele, które - noszone przy sobie - miało chronić przed czarownicami, rzucaniem uroków i chorobami. W średniowieczu damy obdarowywały gałązkami estragonu swoich rycerzy, aby ich to ziele chroniło przed urokami, chorobami i nieszczęściami. Może właśnie stąd powstała dawna polska nazwa „bylica głupich", gdy się przekonano, że roślince pod tym względem nie można ufać, a kto ufa, ten głupi. W każdym razie tego określenia w innych językach nie ma.W niektórych krajach, na przykład we Francji, estragon był zaliczany do roślin leczniczych, w innych-na przykład w Niemczech, tylko do przyprawowych.Estragon jako przyprawa jest również obecnie bardzo ceniony. Przy tym jest smaczniejszy jako przyprawa świeża niż suszona. Warto więc go hodować w doniczce lub skrzynce z ziemią, aby mieć stale świeże listki.
Estragon zawiera 0,25-0,8% olejku lotnego, substancje goryczowe, garbniki, żywice, pochodne kumaryny, związki flawonoidowe i inne. Stosowany bywa w kuracjach wzmacniających, działa lekko moczo- i żółciopędnie, przeciwzapalnie i przeciwskurczowo.